• Wpisów:21
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:255 dni temu
  • Licznik odwiedzin:3 053 / 383 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć wszystkim!!!
Wiem, że ten blog stracił na wartości, bo nie odwiedzałam go jakiś czas, ale naprawdę mam mało czasu - a jeśli już go mam to nie mam ochoty pisać. To krótkie wyjaśnienie, a teraz do rzeczy;
Mieliście tak w życiu, że jesteście na szczycie, ale także zupełnie w kanionie?



Otóż to. Mam mnóstwo rzeczy, których na ten czas nie rozwiążę, mnóstwo spraw, które mnie frustrują, dołują. Ale nie bądźmy tak zapatrzeni w nieszczęścia.
Od pewnego czasu spotyka mnie też dużo pozytywnych rzeczy. Mam przyjaciółkę, dzisiaj z rana umówiłam się na randkę z chłopakiem, który jest dla mnie bardzo ważny. Boję się, że odwoła spotkanie i do 17 będę się pewnie trochę denerwować, więc szybko muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie, by czas prędzej minął, haha.
Życie jednak potrafi nas zaskakiwać.
 

 
I start to part two halves of my heart in the dark and I
Don't know where I should go
And the tears and the fears begin to multiply
Taking time in a simple place
In my bed where my head rests on a pillowcase
And it's said that a war's led but I forget
That I let another day go by

 

 
Dobry wieczór!
Może macie jakieś propozycje tematów, na które mogłabym się rozpisać? Lubię takie "referaty".

"Wychodzę na dach by popatrzeć, na moje miasto skąpane w kłamstwie, czuję, że chce we mnie zatrzeć ostatki uczuć i pozbawić duszy na zawsze." Gedz

  • awatar Gość: Bardzo podoba mi się cytat w Twoim motto - "I w sumie to się jaram, że ludzie mnie nie lubią, no bo gadając o mnie przynajmniej się nie nudzą" - Jestem tego samego zdania! Niech sobie gadają! Może rozpiszesz się na temat 50 twarzy Greya? Jestem ciekawa, co sądzisz na temat tego filmu ;) ( jeśli go oglądałaś, a może czytałaś książkę? Bo jeśli nie, to odpuść sobie ten temat i napisz o czymś co siedzi ci w głowie ;) ) Życzę powodzenia! ;* Ps. Twój blog jest naprawdę niesamowity i podoba mi się sposób Twojego rozumowania świata ;) Jesteś bardzo pozytywną osobą i uwielbiasz Mendesa! Trzymajmy kciuki aby ogłosił koncert w Polsce!
  • awatar Gość: @Janina 356: hmm twój problem jest bardzo cieżko, ale myślę że dzięki koneksji znajdziesz sposób na chłopaka, który ci się podoba. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie! ;*
  • awatar Gość: Może zdaj się na swoją wyobraźnię! Twoje wszystkie pomysły zawsze są wspaniałe!!! Ale mam pewien problem, dotyczący pewnego chłopaka z mojej klasy... Może następny post poświęcisz na relację męsko - damskie? Chodzi mi o to co zrobić gdy pewien chłopak mi się podoba, ale nie wiem jak zagadać, żeby nie zrobić z siebie kretynki.. ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A dobry wieczór.
Dzisiaj poruszę temat, który mnie frustruje (bardzo), a mianowicie opinie na temat swojego wyglądu.
Rzeczą jasną jest, iż nie każdy człowiek wygląda jak model/modelka po sześciu operacjach plastycznych. Każdy jest inny - a to jest piękne.
Każdy wie, co to 'kompleksy' i na pewno większość z was je ma. Innym przeszkadza za duży nos, drugiemu odstające uszy, a trzeciemu jakieś znamię na ciele. Ile ludzi - tyle kompleksów. Ale, czy nie warto odnaleźć w sobie siłę i je pokonywać, znaleźć w sobie pozytywy? Warto.
Większość nastolatek ma ogromny problem z zaakceptowaniem siebie. Jednakże w małej części jest to problem z powodów poważnych tj. choroby psychiczne. Druga część, znacznie liczniejsza, to osoby, które m u s z ą być doceniane z przesadą. Zainscenizować?
*Przykładowa Kasia układała dla swojego chłopaka - Adama - fryzurę przez godzinę. Wychodząc z domu, uznała, że wygląda pięknie! Wtem Adam zauważa w jej wyglądzie coś nowego i chwali ją, mówiąc, że pięknie wygląda.
Co robi Kasia? "Proszę Cię? Ta fryzura? Brzydka. W ogóle, cała jestem brzydka i taka... szkoda gadać!"
Ooo tak moje drogie. Tak czasami jest - przyznajcie.
Nie tylko w takich sytuacjach jak powyżej, nie ograniczajmy się tylko do tego.
Tak, jasne, że bycie narcyzem jest złe, ale bycie cichą, zakompleksioną myszką też nie jest dobre.
Oprócz trądziku młodzieńczego i trochę za dużo w tali, masz wiele innych zalet. Pomyśl o ludziach, którzy zostali poważniej dotknięci przez los, którym nic już nie pomoże, a Ty możesz pomóc sobie sama. Dobra, zapewne powiesz "każdy przeżywa swój własny koniec świata", ale czy ten swój koniec świata należy pogłębiać?
Zastanów się, czy krytykowanie samej siebie Ci służy. Kłamstwo powtarzane sobie staje się prawdą, z której już się nie uwolnicie, a nadal będziecie w nim tkwić.
Mam nadzieje, że kiedyś będzie wam lepiej patrzeć się w to lustro, bez żadnych myśli "ale ja jestem brzydka", bo to dziecinne no i wskazuje na to, jak bardzo nie szanujesz tego, co masz. A masz wiele. Żyjesz, a to już coś.


Pozdrawiam! I zapraszam do udzielania się w komentarzach.
  • awatar lila_bez_kolan: Kurcze, to zabrzmi stetryczale, ale z tego się wyrasta. Przykładowa Kasia mówi dokładnie jak ja kiedyś. Obecnie na komplement o fryzurze odpowiadam "Dziękuje! Mnie też się podoba". Ważne, żeby nie popadać w skrajności - narcyzm jest ble, niepoczytalne zakompleksienie także. I odnosi się to do samej osoby jak i relacji z innymi, bo ani z tym pierwszym, ani drugim przypadkiem miło nie spędza się czasu.
  • awatar Gość: Co ty w tu pierdzisz. Baby są fałszywe jeśli chodzi o kontakty między sobą. Wy wiecie jak się oszukiwać skutecznie. Przy facetach to nie działa szczególnie kiedy na którymś wam zależy. Wtedy wychodzi gówniana prawda o was, nie macie się jak ukryć bo boicie sić że chłopak odkryje coście za jedne. Dlatego przeginacie w drugą stroną i robicie za niewiniątka i aniołki.
  • awatar KumaChan: Bardzo mądry post~ sama znam dużo takich i takich osób i czasem to wkurza gdy ciągle gadają o swoim wyglądzie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
"Cause all of me love all of you" ♥
 

 
Trochę ostatnio się pogubiłam. Piszę ten post trzeci raz. Pogubiłam się w sensie: jest dobrze, ale chciałabym czegoś więcej, a sama nie wiem, czego. Niby teraz jest dobrze, bez żadnych smutków, bez rozmów, o tym co boli, ale jednak b o l i. Właśnie przyszedł snap, od mojego ulubionego kolegi. Poznałam go na blogu (nie na tym). Za dwa dni będzie nasze 7 miesięcy znajomości. Ale...czy gdybym ja teraz przestała się odzywać, to by go to zmartwiło? Dręczy mnie to.
Za bardzo się przywiązuję, chociaż ostatnio i tak z wiekiem jest lepiej. Teraz już idę. Miłej nocy wszystkim, nawet tym rozdartym wewnętrznie, jak ja :v

 

 
"She would not show that she was afraid
But being and feeling alone was too much to face.
Though everyone said that she was so strong,
What they didn't know was that she could barely carry on.
But she knew that she would be okay.
So she didn't let it get in her way

Sometimes it all gets a little too much
But you got to realise that soon the fog will clear up.
And you don't have to be afraid, because we're all the same.
And we know that,
Sometimes it all gets a little too much."

Jedyna piosenka, która, gdy ją słucham wciąga mnie w dołek, ale zarazem z niego wyciąga.
 

 
O czym jest tematyka blogu ? -Zakładając tego bloga myślałam, by prowadzić coś w stylu moich własnych wpisów, ale szybko okazało się, że na długie pisanie tutaj nie ma już zbytnio czasu. Szkoła, pisanie książki, drugi blog, prace w domu i tak dalej, ale staram się A więc wyszło coś bardziej pod moich ulubieńców, którzy tworzą muzykę. I wszystkie zdjęcia zamieszczane tutaj są ich, albo po prostu transparenty z tumblr'a.
Jakieś plany na nowy wpis ?
- Nie planuję. Zawsze wstawiam spontanicznie, jeśli mam ochotę.
Cele życiowe ?
-Unikam stawiania sobie celów, jak pająków. Nie wiem, dlaczego..Ale chciałabym skończyć szkołę, psychologię/pedagogikę, mieć pracę, w której będę się spełniać. No i znaleźć tą "drugą połówkę"
Dziękuję za pytania.@EwaAdamczyk

  • awatar Adamczyk Ewa: Na znalezienie zakwaterowania miałam 4 dni, bo właśnie od czwartku już miałam zacząć pracę, a dojeżdżać przeszło godzinę nie miałam jak busami, bo praca zaczynała się już o 5 bądź 5:30 zależy jak chciałam. Miałam już końcówkę kursów jak skończyłam to wróciłam potem do siebie (do narzeczonego) żeby spokojnie przygotować się do egzaminów, a po jakichś 2-3 tygodniach był ślub i jeszcze do tego też trzeba było się przygotować. Egzaminy zdane, mam cudownego męża, świetny narożnik, pomogłam mojej mamie finansowo :) Ahhh <3 W tym roku od razu biorę się do dzieła tak jak już wiesz z prawem jazdy no i w planach mam też kombinowanie wybudowy domu, a przynajmniej załatwienia papierkowych spraw z pozwoleniem.Ja też zawsze chciałam iść na pedagogikę ale na resocjalizację, ale myślę że w psychologii szybciej byś znalazła pracę, ogólnie z tą pracą pedagogów jest bardzo ciężko, ale ja Ci tego życzę, żeby Ci się ułożyło :) No i oczywiście z drugą połówką też :)
  • awatar Adamczyk Ewa: Ja też chciałam tego bloga stworzyć z myślą o własnych wpisach, które będą wyrażać mnie, a nie tylko trzymać się jednego tematu, bo ja co chwilę czymś się interesuje, często wracam do starych zainteresowań itd. Jaki jest Twój drugi blog ? Jestem zszokowana, że piszesz książkę, jakbyś mogła zgłębić temat byłabym wdzięczna :) Ja też unikam pająków, ale jednak jak postawię sobie cel jest mi łatwiej, dążę do niego i czuję, że coś osiągam (dlatego 2016 r był dla mnie udany), chciałam sobie zrobić kurs zawodowy no i zrobiłam, przy tym nawet przeżyłam nową przygodę bo przeprowadziłam się na chwilę do Krakowa prawie totalnie z niczym za pracą i żeby mieć bliżej i już nie jeździć przeszło godzinę na kursy. Jak rozmawiałam z kimś poznanym z Krakowa to był w szoku, że dostałam tak dobrze płatną pracę jako pomoc kuchenna i znalazłam pokój gdzie płaciłam 306 zł na miesiąc razem z rachunkami :p a dzisiaj dzięki temu patrzę sobie na mój duży czarny narożnik w stylu chesterfield i pomogłam mojej mamie
  • awatar koneksjax: @Ms.Atez: Znalezione, mi również się podoba. Miłego wieczoru!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam wraz z moim "zniewieściałym" idolem! Komentarze do poprzedniego posta mnie nieco rozśmieszyły, ale nie będę już nic pisać na ten temat, ani nie będę złośliwa. Po prostu życzę Wam wszystkim miłego dnia.
Dziękuję jednej, miłej osóbce za dobrą uwagę i pytania.♥

Shawn Mendes ♥

Jeszcze parę dni ferii mam, ale już mi się nudzi trochę z rana. Po południu staram się spotykać z koleżanką
  • awatar Adamczyk Ewa: Powiem Ci szczerze, że mnie też jak dzisiaj to wszystko przeczytałam :p A jak patrzę na ten post to tym bardziej się uśmiecham i myślę, że Twój idol spodoba się komentującym wcześniejszego posta :)no ale dobra też już nie będę się odzywać :) Swoją drogą zazdroszczę Ci tych ferii :) A jeszcze bardziej powrotu z ferii, bo po wypoczynku zawsze miałam dużo zapału :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Piosenka z największym przekazem według mnie.
"Sometimes quiet is violent
I find it hard to hide it"

 

 
chcę zapomnieć o wszystkim, wiec dolewam, dolewam, dolewam, dolewam
 

 
jakie życie, taki rap
 

 
a Twoje oczy, to już nie moje okno na świat ~Huczuhucz




no, a przynajmniej tak myślałam...
 

 
PEJA

W kontaktach międzyludzkich ja mam doświadczenie spore,
nie spróbuję zaprzyjaźnić się z wrogiem, bo to jest chore.
Odpluwam pseudo kumpli, opluwam, takie życie,
choć pozostał po nich ślad w formie pozdrowień na płycie.
Niech jeden powie, że chodzę wkurwiony,
zaciskam szczęki jak śmiertelnie postrzelony
jebnięty Barrett Jenkins,
za znajomość dzięki.
Nie pamiętasz to przypomnę, dlaczego mamy tę kosę,
niczym Boston z Nowym Jorkiem.
Uwierz, mi nie żal po stracie, czy dziewczyna, czy przyjaciel,
całe zło zapomnisz z czasem, rozbrat z chujowym tematem.
 

 
Dlaczego więc mierzyłem tak wysoko? To jeszcze jeden skutek mojej wyobraźni. Kiedy jest się młodym, tak bardzo wierzy się w przyszłość... Dozwolona jest każda nadzieja. Wszystko ma się potoczyć jak najlepiej. „Dlatego, że to ja...” ~znalezione i słusznie wstawione (here)
 

 
CHWILE ULOTNE, JAK ULOTKA )))

Tak się cieszę, że wreszcie mam kogoś, z kim mogę normalnie porozmawiać! ♥



Ale wiecie, jest takie powiedzenie...
~Prosiłem Boga, żeby wziął ode mnie wszystkich wrogów...teraz nie mam przyjaciół~ I to prawda. Chyba za często o to proszę i ich tracę...a może to złe wybory?

"Panie, nigdy bym go o to nie podejrzewał. Gdyby to chodziło o kogoś innego, zmartwiłoby mnie to oczywiście. Ale ponieważ w grę wchodzi on, czuję się zraniony. Po tym wszystkim, co dla niego zrobiłem...
W pierwszym odruchu oburzyłem się. Muszę Cię nawet przeprosić, Panie, za coś, co nie zgadza się z moim poczuciem honoru.
Kiedy zobaczyłem, jak on się zachowuje w stosunku do mnie, pomyślałem: „Nie przepuszczę mu, jak się nadarzy okazja. To go nauczy...”
Tak naprawdę, czego „to go nauczy”?
To ja muszę się jeszcze wiele nauczyć. Nauczyć się, że ludzie są, jacy są. Powiedziano o Tobie, że wiedziałeś, „co w człowieku się kryje” (J 2, 25). ~Modlitwa o pogodzenie się z niewdzięcznością.
 

 
sometimes you stay alive
you gotta kill your mind...



 

 
Can you save my heavydirtysoul?

 

 
I won't fall in love
with falling
I will gry to avoid those eyes
 

 
"Gotta feeling that I'm going under
But I know that I'll make it out alive
If I quit calling you my lover
And move on" ~Shawn Mendes
 

 
"Dzięki Tobie skumałem, że ten brzydki świat jest piękny i nie liczy się tu nic, tylko momenty."